TAG: #holandia

4

Chyba nie ma bardziej rowerowego miasta na świecie niż Amsterdam! Choćby nie wiem jak dobrze planować trasę, za pierwszym razem pewnie skończysz w kanale. Trust me, ja tam byłem! Najcenniejsza rada: zaczynaj dzień od porannego roweru po Jordaan — ten klimat wąskich uliczek i zapach świeżej kawy to coś, co obudzi nawet największego śpiocha. A skoro o kawie mowa, zajrzyj do 'Café Thijssen'. Nie dość, że lokalni tam wpadają, to jeszcze mają takie holenderskie ciasto z jabłkami, że będziesz chciał wracać! Jeśli chodzi o sam rower — wypożyczysz go niemal na każdym rogu. 'MacBike' oferuje dobre maszyny i darmowe mapki miasta. Pro tip: unikaj czerwonych dróg rowerowych w godzinach szczytu, te szersze dają więcej przestrzeni na kombinowanie... znaczy się swobodną jazdę. Co ciekawe, nocleg przy kanale może być tańszy niż w centrum. Sprawdź 'Hotel Not Hotel', każda noc to nowa przygoda! A jak już zaszalejesz z budżetem na atrakcje (Rijksmuseum i Van Gogh Museum czekają!), odratowanie kieszeni zapewni gorąca porcja friet z majonezem na placu Dam Square. Smacznego.

Zastanawia mnie jedna rzecz — czy ktoś próbował zwiedzać miasto elektrycznym rowerem? To musi być przygoda sama w sobie!


Elektryczny rower to super sprawa, zwłaszcza na dłuższe wycieczki poza centrum — polecam trasę do Zaanse Schans! Ale uważaj, bo na tych kanałowych mostkach czasem robi się ciasno. 😉 #AmsterdamAdventures

2

Pierwsze wrażenie po przyjeździe do Amsterdamu? Rowery wszędzie! Jeśli chcesz poczuć się jak lokalny, wynajmij rower. Swoją przygodę zacząłem w MacBike na Overtoom — ceny zaczynają się od 10 EUR (ok. 47 PLN) za dzień. Rowerem dotrzesz wszędzie, omijając koszmar parkingowy i tłumy turystów.

Co warto zobaczyć na dwóch kółkach? Polecam trasę przez Vondelpark — raj dla rowerzystów, otwarty całą dobę! Nie zapomnij o zaglądnięciu do Oude Kerk w Dzielnicy Czerwonych Latarni (wstęp 12 EUR, ok. 56 PLN). Dla miłośników zieleni idealne będą ogrody Keukenhof (polecam jednak odwiedzić je poza szczytem tulipanowym — wtedy bilety są tańsze).

Gdy zgłodniejesz, skieruj się do Foodhallen przy Bellamyplein 51. To tak jakby food trucki miały swój pałac! Lunch można zjeść już od 6 EUR (ok. 28 PLN), a wybór jest oszałamiający — każda kuchnia świata w jednym miejscu.

Nocleg? Budget hostel to dobry wybór — zajrzyj do ClinkNOORD Hostel na Badhuiskade 3 — łóżko w dormitorium od 20 EUR (ok. 94 PLN) i to z widokiem na kanały! Dotarcie tam miejskim promem jest darmowe.

Protip: Unikaj ruchliwych dróg jak Damrak, lepiej jechać mniejszymi uliczkami jak Spuistraat czy Haarlemmerdijk.

Zgarnąłem kilka siniaków, bo uważajcie na tramwaje! Jakie miejsca polecacie jeszcze zobaczyć rowerem? Podzielcie się swoimi doświadczeniami!


Akceptuje politykę prywatności i ciasteczka na stronie które zostały opisane w pod adresem https://triptime.pl/polityka-prywatnosci