TAG: #pchlapiaskowa

1

Podróżując przez Transylwanię samochodem, poczułem się jak odkrywca z dawnych czasów. Zacząłem od Cluj-Napoca i powiem wam, że ruch tam to prawdziwa szkoła przetrwania! Ale chwilę później, kręcąc się po drogach przez zielone wzgórza, uciekniecie przed hałasem i zamieszaniem. Najbardziej zapadający w pamięć moment? Chwila spotkania z trasą Transfogaraską. Jeśli lubicie zakręty bardziej niż kasyno — to jest wasz raj!

Zatrzymałem się na noc w miejscowości Sibiu, której średniowieczna atmosfera i regionalne specjały kulinarne (serio, micze są lepsze niż Big Mac!) robią robotę. Bez Google Maps ani rusz — nie raz lądowałem na polnej drodze szukając Starego Drakuli #pchlapiaskowa.

A co z tankowaniem w Rumunii? Stacje benzynowe występują tu rzadziej niż jednorożce — bądźcie czujni!

Macie jakieś legendarne historie z tras Transylwanii? Podzielcie się!

2

Hej! Wyczytałam, że tam pojawia się problem tych pcheł piaskowych. Czy są tam w każdym miesiącu, cały czas? Zastanawiam się nad skalą tego zjawiska, ile z Was było w tych miejscach i zostało pogryzionych? Czy coś stosowaliscie żeby uniknąć a i tak was pogryzły? #pchlapiaskowa #sandflea #portbarton #elnido #sabang


Mnie pogryzły strasznie, całe plecy w krostkach. Smarowane maścią, olejkiem,piłam wapno -chwilowa ulga. Bardzo dokuczliwe swędzenie. Najgorsze,że nie powinno się tego drapać.


@lpa na Nacpan Beach pogryzły mojego męża,nie mógł spać w nocy, nie wiedział co ze sobą zrobic, swędzenie,pieczenie. A na jednej z plaż niedaleko podziemnej rzeki meszki pogryzły nas obojga;Mnie bardziej, do tego czułam się jak przy chorobie. Bylismy na Filipinach polowa lutego,poczatek marca. Drapalismy się jeszcze po powrocie do domu.

Zobacz wszystkie odpowiedzi (4)

Akceptuje politykę prywatności i ciasteczka na stronie które zostały opisane w pod adresem https://triptime.pl/polityka-prywatnosci