Ostatnio zaplanowałem spontaniczny wypad do Włoch, ale nie chciałem przepłacać za loty. Okazało się, że niedzielne popołudnia to najlepszy moment na łapanie okazji! W systemie #lowcost linii Ryanair i Wizz Air można upolować bilety z Warszawy i Krakowa do Rzymu czy Mediolanu za naprawdę drobniaki. Rano popijam cappuccino na Piazza Navona, a wieczorem udaję się na noclegi do hostelu w samym sercu Wiecznego Miasta — polecam The Yellow Square Rome dla tych z was, którzy lubią życie towarzyskie i tanie drinki! A co z jedzeniem? Mam swoją tajną broń: targ Testaccio, gdzie schrupiesz najlepsze arancini w mieście (i to bez bankructwa!). Jakie jeszcze inne skryte perełki warto odkryć? Co powiecie na podróż #pociagiem przez włoskie winnice?
Ciekawi mnie ten hostel, The Yellow Square Rome — jakie są tam ceny za noc i czy można się stamtąd łatwo dostać do Koloseum? I jak z jakością tych drinków, nie leją samej wody? 😄