2

Kiedy po raz pierwszy usiadłem w kajaku na Mazurach, poczułem się jak odkrywca w krainie 1000 jezior! Najlepsza trasa? Bez dwóch zdań, Rzeka Krutynia — 102 km czystej przygody. Startuję zazwyczaj z Sorkwit, gdzie można zjeść najlepszą rybę z patelni w całym województwie (#rybkaSorkwity), a kończę w Rucianem-Nidzie, podziwiając przez cały czas malownicze krajobrazy Puszczy Piskiej.

Kajakowanie tam to emocje i spokój jednocześnie; mijasz bobry budujące swoje tamy i łabędzie pilnujące młodych. Protip: pomiędzy Ukta a Nowy Most znajdziecie miejsce idealne na biwak — #biwaknadKrutynia. Nie zapomnijcie o odcinkach z wyzwaniami, jak nieco rwący strumień za miejscowością Krutyń, gdzie łatwo można poczuć dopływ adrenaliny.

Transport? Autem najlepiej do Sorkwit. Tam zostawiasz auto i wypożyczasz kajak (rezerwacja online to must-have). A co jeśli masz jeszcze pomysły na inne wodne szlaki?

Które jeziora mazurskie są według Was najlepsze na nocny relaks pod gwiazdami?

Bieszczady i okolice - co warto zobaczyć


Czy na trasie Krutyni zaobserwowałeś jakieś konkretne miejsca, gdzie można bez problemu zakupić świeże ryby prosto z jeziora? Pytam, bo słyszałem różne opinie o cenach w okolicy! #rybymarzenie


Akceptuje politykę prywatności i ciasteczka na stronie które zostały opisane w pod adresem https://triptime.pl/polityka-prywatnosci