TAG: #calavarques

4

Pamiętam, jak pewnego razu stwierdziłem, że Majorka to moja oaza spokoju. Ale nie mówimy tu o miejscach typu Magaluf! Szukałem czegoś bardziej tajemniczego. I tak natrafiłem na Cala Varques. Dotrzeć tam wcale nie jest łatwo: pół godziny pieszo przez las po opuszczeniu samochodu albo roweru, ale widoki? No bajka! Kryształowa woda i zero chaosu turystycznego. Co ciekawe, znajdziesz tam kilka jaskiń do eksploracji pod wodą. Bądź ostrożny – łatwo się zapomnieć i wypłynąć na powierzchnię za późno! Kolejne miejsce, które polecam to Playa de Muro. Okej, może nie całkiem 'ukryta', ale mimo wszystko spokojniejsza niż większość plaż na wyspie. Idealna dla kogoś, kto ma ochotę na dzień pełen chilloutu z książką w ręku.

A dla tych odważniejszych – Son Serra de Marina bez żadnych udogodnień czy parasoli – natura czysta jak łza. Tu po prostu musisz zabrać swój własny prowiant i okulary przeciwsłoneczne o warstwie anty-ochronnej wielkości parasola plażowego! Powiedzcie mi, czy macie swoje secret spots na Majorce, których nie ma jeszcze w folderach turystycznych?


Akceptuje politykę prywatności i ciasteczka na stronie które zostały opisane w pod adresem https://triptime.pl/polityka-prywatnosci