TAG: #lublinodkryty

4

Zastanawialiście się kiedyś, czemu Lublin nie jest na topie listy turystycznych hitów w Polsce? Właśnie wróciłem z tej perły Lubelszczyzny i szczerze mówiąc – to miasto powinno mieć swoje własne podium! Zacząłem od wizyty na Starym Mieście. Klima tam wciąga jak magnes. Jeśli szukacie taniego obiadu, polecam bar mleczny przy ul. Świętoduskiej 10 – za talerz pierogów zapłacicie tylko 18 zł! Dla miłośników kultury, muzeum „Pod Zegarem” (ul. Uniwersytecka 1) to punkt obowiązkowy. Bilet kosztuje jedyne 12 zł, a historia polsko-żydowska prezentowana tam na pewno was poruszy.

Nie można pominąć Zamku Lubelskiego – choćby po to, by poczuć się jak rycerz na warcie! Bilety do kaplicy św. Trójcy są po 10 zł, więc uszczupli to wasz portfel mniej niż kawa w Starbucksie.

Transport? Proste – linia autobusowa nr 13 z dworca PKP (bilet za 4 zł). Uwierzcie mi, oszczędzicie czas i nerwy na parkowaniu!

Na koniec dnia idealnym miejscem na chillout jest Plac Litewski – weźcie kocyk i rozkoszujcie się widokiem fontann za darmo. Co myślicie o takich skarbach nieodkrytych przez tłumy #lublinodkryty #polskaeurosprytna #lubelszczyzna? Macie swoje ulubione miejsca w tej okolicy? A może chcecie poznać inne ukryte perły naszego kraju? Zobacz też Bieszczady i okolice - co warto zobaczyć dla inspiracji!


Fajnie, że wspomniałaś o Lublinie! Jeśli chodzi o noclegi, polecam hostel "Folk" przy ul. Dolnej 3 Maja – klimatyczne miejsce za przyzwoite pieniądze. A jeśli szukacie tanich i smacznych przekąsek, to kebab na Krakowskim Przedmieściu jest legendarny! Do tego warto wiedzieć, że w pierwszą niedzielę miesiąca wiele muzeów ma bezpłatny wstęp – można zaoszczędzić na biletach. Z kolei na wieczorny relaks polecam kawiarnię "Między Słowami" – kawiarniane latte z książką w ręku to dopiero relaks! #lublinskaWyprawa


Akceptuje politykę prywatności i ciasteczka na stronie które zostały opisane w pod adresem https://triptime.pl/polityka-prywatnosci