Pozdrowienia z filipin od #triptime
Hej ddaapp! Filipiny, super wybór. Zazdrość trochę mnie zżera, ale tak pozytywnie! Widzę, że pogoda kapryśna — słońce czy deszcz? A jak tam ceny jedzenia? Słyszałem różne opinie. Samo leczenie się z jet lagu trwa pewnie dłużej niż wypad do pobliskiego baru, co? No i daj znać koniecznie, jakie miejsca odwiedzasz — może coś nieoczywistego? Ja kiedyś rozważałem Palawan albo Bohol. A jak tam z internetem na miejscu? Bo bez neta to człowiek teraz jak bez ręki. Uważaj na siebie i wrzuć jeszcze fotkę jakiegoś lokalnego przysmaku! #cykniemyfotkę