3

Kiedy myślicie o Portugalii, co przychodzi Wam do głowy? Sardynki prosto z grilla, a może bellini na Placu Rossio? Właśnie planuję podróż do tego słonecznego kraju i nie mogę się zdecydować: Lizbona czy Porto?

Lizbona kusi mnie swoim nieco chaotycznym tranwajowym klimatem. Zawsze chciałem poczuć się jak w starym filmie jadąc zabytkowym Tramwajem 28 przez wzgórza miasta. I te widoki z Miradouro da Senhora do Monte - podobno zapierają dech w piersiach! A Alfama nocą to ponoć magiczne miejsce dla miłośników fado. Czy ktoś ma przepis na to, jak nie skończyć maratonu po lizbońskich schodach zapominając, gdzie zostawiło się butelkę porto?

Z drugiej strony Porto - miasto, które pachnie winem i szumem rzeki Douro. Wizja spaceru po mostach Luisa I o zachodzie słońca brzmi jak coś, czego chcę spróbować. No i Ribeira! Nie mogę się doczekać kolorowych kamieniczek oraz tych momentów, gdy człowiek zastanawia się, czy to wino rzeczywiście było potrzebne.

Pytanie brzmi: co wybrać? Może ktoś zna ukrytą restaurację z najlepszą Francesinha albo tajne wejście do klasztoru Mosteiro da Serra do Pilar?

#portugalia #lizbona #tramwaj28 #porto


Jeśli kierunek Porto, to koniecznie wpadnij na rejs łódką po rzece Douro — widoki są niesamowite, a bilety kupisz już za kilka euro. I spróbuj ich słynnych pasteis de nata na Rua de Santa Catarina, palce lizać! #porto


Akceptuje politykę prywatności i ciasteczka na stronie które zostały opisane w pod adresem https://triptime.pl/polityka-prywatnosci